Krystyna Mirek "Polowanie na motyle" (G+J)

W codziennym życiu ciągle za czymś gonimy. Za miłością, szczęściem, zabawą, spełnieniem, pieniędzmi. Każdy z nas idzie swoja ścieżką, która nie zawsze do łatwych i przyjemnych należy. I tak też jest właśnie z Klaudią, Kasią i Weroniką. Tak podobne, a jednak inne. Ich losy splatają się i przeplatają. Kobiety dokonują nieraz trudnych wyborów, by za kolejnym zakrętem losu odnaleźć kolejną namiastkę szczęścia.
Historia trzech dziewczyn, w której niebagatelną rolę odgrywają postaci drugoplanowe. Czasami nawet zaciera się ta wątła granica kto gra najważniejsze role.  Mnie osobiście urzekła Babcia Wiktoria.

"Opowieść niewiernej" Magdalena Witkiewicz (Świat Książki)

Zdrada… temat stary jak świat. Bolesny, kontrowersyjny i wstydliwy. Kto zawinił? Kto jest tą przysłowiową „czarną owcą”? Ja – która zdradziłam czy Ty – który byłeś bierny? Żadna ze stron nie czuje się komfortowo, a tym bardziej, tak naprawdę,  nie poczuwa się do winy. Więc właściwie co się stało i kiedy? Co doprowadziło do tego, że dwoje zakochanych w sobie ludzi zaczyna żyć obok siebie, stopniowo nie potrafiąc już na siebie patrzeć, a potem nawet nie mając już o czym rozmawiać? Co stało się z ich Wielką Miłością? Gdzie się ona podziała?

Ewę, tytułową niewierną, poznajemy gdy już dokonała tego haniebnego (???) czynu.

"Sejf" Tomasz Sekielski (Rebis)

Pada słowo sejf i od razu na myśl przychodzi pancerny  schowek, mniejszy lub większy, który ma chronić to cenne przed utratą, kradzieżą lub też osobami niepowołanymi. Potem nasuwają się kolejne skojarzenia - potężny, ze skomplikowanym zamkiem, schowany przed wszystkimi, no i zawierający najczęściej coś, czego inni pragną. Biżuteria, klejnoty, tajne dokumenty, kompromitująca korespondencja i wszystko to co ważne dla właściciela sejfu ma swoje miejsce w nim. Tyle skojarzenia i wiedza wyniesiona z filmów i książek o tematyce sensacyjnej, co jeszcze może kryć się pod niewielkim wyrazem składającym się z czterech liter, który budzi tyle dość jednoznacznych konotacji?

Przypadek czasem sprawia, że to co było przez lata ukrywane nagle wychodzi na światło dzienne, jedna nieodpowiednia osoba w niewłaściwym miejscu i momencie staje się elementem, który powoduje, że cała misterna budowla złożona z kłamstw, niedopowiedzeń i oszustw zaczyna tracić swoją stabilność.

"Czy było warto? Odyseja dżinsowych Kolumbów" Liliana Arkuszewska (Novae Res)

Emigracja ma wiele znaczeń i barw, wzbudza również zróżnicowane emocje, dla jednych to życiowa okazja, innym wydaje się ostatnią szansę, są i tacy, którzy traktują ją jak początek wielkiej przygody. Większość pamięta dziewiętnastowieczną Wielka Emigrację z lekcji historii i jeszcze nie tak dawno to ona kształtowała postrzeganie tego zjawiska. Jednak powojenny okres i  ostatnie lata przyniosły inne perspektywy z jakich patrzy się na emigrację, ale uogólnienie mają to do siebie, że nie oddają w pełni tego co faktycznie miało i ma miejsce. Teraz, gdy świat stoi otworem i wydaje się on tak jakby mniejszy, podróże dalsze i bliższe nie są niczym nadzwyczajnym, inne jest także podejście do wyjazdów.

 Przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych to czas kiedy Liliana wychodzi za mąż i zakłada rodzinę. Szczęście i radość rozpiera młodą kobietę, wszystko przed nią i jej bliskimi, codzienność może i trochę doskwiera, ale przecież nie ma przeszkód nie do pokonania.