"Tutto bene" Manula Kalicka&Zbigniew Zawadzki (Prószyński i S-ka)

Uwielbiam włoską kuchnię, śródziemnomorski klimat, Kalabrię i kryminały. Taki zestaw uczynił, że sięgnęłam po najnowszą propozycję wydawnictwa Prószyński i S-ka. Już sam tytuł powieści sprawia, że przenoszę się do ciepłego włoskiego regionu i rozkoszuję się tym, co tam najlepsze: ubitym mlekiem w latte machiatto, cannelloni, tagliatelle czy wspaniałymi włoskimi widokami. Za sprawą duetu Kalicka i Zawadzki teleportowałam się, ale nie do Włoch, lecz do Warszawy. Tam bowiem, została osadzona fabuła powieści.

W „Tutto bene” brak wyraźnie zarysowanego głównego bohatera lub inaczej (jak kto woli), mamy ich kilku.

"Niechciana Prawda" Agata Kołakowska (Prószyński i S-ka)

Książki Agaty Kołakowskiej kilkakrotnie wpadały w moje ręce, gdy buszowałam po półkach księgarni. Mimo to zawsze na liście zakupów było coś ważniejszego, coś co w moim przekonaniu musiałam mieć najpierw. W końcu nadarzyła się okazja. Otrzymałam najnowszą książkę autorki.  Niestety, po przeczytaniu informacji zamieszczonej  na okładce, pomyślałam: „banał”. Uczucie niedosytu  nie opuszczało mnie przez pierwsze kilkanaście kartek, a mimo to czytałam dalej i przyznam, że coraz trudniej było mi się oderwać.

Beatę, główną bohaterkę „Niechcianej prawdy”  poznajemy w chwili, gdy jej życie przewraca się do góry nogami. Pozornie idealny mąż oświadcza, że odchodzi do... innego mężczyzny. Wraz ze zdradzoną kobietą przechodzimy przez wszystkie fazy radzenia i nieradzenia sobie z sytuacją w jaką uwikłało ją życie.

"Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie" Marek Kamiński (G+J)

Marka Kamińskiego, podróżnika, zdobywcy obu Biegunów nie trzeba nikomu przedstawiać. Nie każdy jednak wie, że słynny polarnik studiował filozofię i fizykę, a jego życie to nie tylko wyprawy – to także działalność w założonych przez siebie instytucie i fundacji, rodzina, wykłady oraz publikacje.

„Warto podążać za marzeniami...” to swoista autobiografia, w której Kamiński opowiada o tym, jak obudził w sobie żyłkę podróżnika, snuje opowieści o kolejnych przedsięwzięciach - o przygotowaniach do nich i trudach realizacji, rozterkach, obawach, zwątpieniach i sukcesach. Dzieli się przeżyciami, z wędrówek m.in. przez grenlandzkie lodowce i australijską pustynię, pokazuje jak zdobywać góry – dosłownie i w przenośni, a także udowadnia, że z małym dzieckiem też można podróżować.

"Uciec przed cieniem" Ewa Kopsik (Novae Res)

"Uciec przed cieniem" Uciec, ale dokąd, skąd i przed czym? Dokąd? Do większego miasta, w małżeństwo, do Wiednia, w kolejny związek, do Polski ... Skąd? Z krainy dzieciństwa zagubionej gdzieś w górach, która przez lata wiązała się z wyobcowaniem i dopiero po latach jawi się jako idylliczny krajobraz bez skazy. Żadne z tych miejsc nie daje spokoju, nie jest azylem przed tytułowym cieniem, raczej stanowią tylko arenę dla walki bohaterki z samą sobą i tajemnicą sprzed lat. Cień towarzyszy jej zawsze, chociaż nie zawsze jest widoczny, tak samo jak jednoczesna chęć zmian w życiu i godzenie się na decyzje innych. Przez lata narasta w bohaterce bunt przeciwko temu jak układa się jej życie, niezgoda na otoczenie, jego zachowanie, ale to tylko wewnętrzny monolog, który uwidacznia się na moment i tak jak szybko wyszedł na powierzchnię tak samo szybko chowa się. W innych często zauważamy to co sami chcemy ukryć, wytykanie cudzych błędów oddala nasze własne, zrzucenie winy na kogoś czasem pozwala ukazać nas samych jako ofiarę.