"Bzdurki, czyli bajki dla dzieci i innych" Artur Andrus (Zielona Sowa)

 

Z dużą niecierpliwością czekałam na listonosza, który miał przynieść mi, a właściwe moim dzieciom, książkę napisaną przez Artura Andrusa pod przewrotnym tytułem „Bzdurki, czyli bajki dla dzieci i innych”.

Jak można przeczytać na stronie internetowej autora,  jest on artystą multimedialnym: konferansjerem, poetą, pisarzem, dziennikarzem, piosenkarzem, autorem tekstów, komentatorem i redaktorem. Cenię Artura Andrusa przede wszystkim za dar rozśmieszania. Właśnie na to liczyłam czekając na napisane przez niego bajeczki.  

"Bluszcz prowincjonalny" Renata Kosin (Replika)

Jaka jest najnowsza powieść Renaty Kosin? Bardzo podlaska, kobieca, prowincjonalna, kwitnąca, rękodzielnicza, bluszczowa i piwoniowa. Bujany, bo tam dzieje się akcja „Bluszczu prowincjonalnego”, są miastem piwonii i właśnie te piękne kwiaty na Podlasiu nazywane są bujanami, a co roku obchodzi się tam święto piwonii.

Annę Radecką, główną bohaterkę, spotykamy w chwili, gdy dopada ją kryzys, choć może kryzys to zbyt duże słowo, ale na pewno kobieta ma problemy. Jej świat legł w gruzach. Właśnie dowiedziała się, że ukochany mąż – Piotr miał kochankę. Z pozoru jakże banalna i życiowa sytuacja. Jednak niech to nie zmyli czytelnika, gdyż zapewniam, że autorka zaserwowała nam niezwykłe zaskoczenie.

Chłopcy" Jakub Ćwiek (Wydawnictwo Sine Qua Non)

Pamiętacie historię Piotrusia Pana i jego zagubionych chłopców oraz Dzwoneczka? Nibylandia była ich domem i schronieniem przed światem zewnętrznym, miejscem gdzie bawili się, przeżywali przygody no i walczyli z kapitanem Hookiem i jego piratami. Na opowieści Jamesa M. Barrie`go wychowują się kolejne pokolenia, kogo nie zauroczył zawadiacki Piotruś, urocza Dzwoneczek i grupa dzieciaków, która za swoim przywódcą pójdzie w ogień? Jednak lata mijają, opowieść Pana Barriego`go powoli pokrywa się kurzem, czekając aż kolejna generacja sięgnie po nią w poszukiwaniu niezwykłych przygód. Wcześniejsi jej czytelnicy zaczynają kojarzyć Pana P. raczej z syndromem wiecznego chłopca niż baśniową postacią, w końcu każdy kiedyś staje się dorosłym, a przynajmniej większość.

„Posiadłość w Portovenere” Jacek Ostrowski (Prozami)

Czym jest dla ciebie zemsta?

Czym są ludzie, którym życzysz wszystkiego co... najgorsze?

A gdybyś  znalazł człowieka, który pomógłby wyrównać rachunki. Zdecydowałbyś się na jego usługi?

I co byłoby potem?

Otwierając „Posiadłość w Portovenere”, najnowszą książkę Jacka Ostrowskiego, pisarza, o którym mimo bogatego dorobku i dobrych recenzji,  próżno  szukać jakichkolwiek bliższych informacji, będziesz zmuszony odpowiedzieć sobie na te i wiele innych, równie trudnych pytań.