Joanna Knitter-Zakrzewska "Niebieskie cienie na śniegu" (Novae Res)

Niebieskie cienie na śniegu Jolanty Knitter- Zakrzewskiej to zbiór kilku opowiadań, opartych na autentycznych ludzkich przeżyciach. Autorka wprowadza nas w sposób subtelny w świat znanych sobie osób, jednocześnie brutalnie ukazując jak decyzja jednostki może zaważyć na losach wielu osób.

Tak też poznajemy historię ojca, męża, inżyniera, który w poszukiwaniu pieniędzy wyrusza na czarny ląd. Nigeria. Lagos. Egzotyczna nazwa, egzotyczny kraj. Marzenie niejednego podróżnika. Dla bohatera opowiadania już nigdy nie będzie się kojarzyła z rajem. Wręcz przeciwnie- ze strachem o własne życie, a przede wszystkim z tęsknotą za rodziną pozostawioną w Polsce. Stykamy się z niespełnioną młodzieńczą miłością, z którą kobieta w podeszłym już wieku postanawia się rozliczyć. Ale czy to rozliczenie się z przeszłością i dociekanie dlaczego ukochany wiele lat temu nie pojawił się w umówionym miejscu, cokolwiek teraz naprawi? Czy nie jest za późno na żal? Wchodzimy w życie zagubionego studenta prawa, który w ramach kary zostaje wysłany przez matkę na wieś, aby opiekować się dworem w opłakanym stanie, w dodatku z tajemniczym lokatorem. Jak widać, na odludziu również można spotkać miłość swego życia. Przyglądamy się poczynaniom młodej dziewczyny, później kobiety, która po tym jak jej serce zostało bezczelnie zdeptane, zostaje zmuszona do nie angażowania się w związki. Co z tego wyjdzie?

To tylko kilka wybranych przykładów, dzięki którym Jolanta Knitter Zakrzewska ukazuje nam siłę ludzkich uczuć. Tego, jaki wpływ na naszą codzienną rutynę mogą mieć osoby na początku z pozoru nic nie znaczące w naszym życiu. Jakie spustoszenie sieje w duszy człowieka miłość, ale nie ta spełniona, bardziej ta zbrukana, odrzucona. Do czego może doprowadzić zdrada. Jak podjęta decyzja pod wpływem „dobrego przyjaciela” może narazić nasze ciężko zbudowane szczęście na próbę. 

Z pewnością książka nie należy do tych lekkich, łatwych, co nie znaczy, że nie czyta się tego zbioru przyjemnie. Poprzez często dramatyczne historie przedstawione przez autorkę nasuwa się czytelnikowi wiele refleksji dotyczących życia, trwania, pokonywania przeciwności. Idealna na długie wieczory. 

 

 

Komentarze  

 
0 #1 jan 2014-07-14 09:23
Mialem przyjemnosc przeczytac zbior opowiadan "Niebieskie cienie na sniegu".Zaleta ksiazki jest na pewno to,ze jest prawdziwa,napis ana szczerze.Tutaj od razu wierze,ze opisywane historie zdarzyly sie naprawde,czuje puls kazdego opisywanego miejsca(Nigeria ,Olsztyn,Londyn ...).Jesli ktos lubi zyciowe opowiadania, szuka ksiazki na dobrym poziomie,do ktorej zawsze chetnie sie wraca(ja przeczytalem 3 razy!,a przy tym jest czytelnikiem myslacym(ta sztuka zanika),to goraco polecam ta ksiazke.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież