Patronat naszego portalu - "Wspomnienia w kolorze sepii" Anny J. Szepielak. Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

W ostatnim czasie Joannie nie powodziło się najlepiej: choroba ojca, utrata pracy, rozstanie z narzeczonym i dziwne, regularnie powracające sny... Życie w małym miasteczku nad Czarnym Potokiem, gdzie wszyscy się znają, też nie zawsze jest proste. Mimo to kobieta każdego dnia stara się udowodnić sobie i światu, że doskonale nad wszystkim panuje. 

Jedyną rzeczą, jakiej pragnie, jest spokój. Spokój, który próbuje zburzyć pewien tajemniczy Filip... 

Sposobem na oderwanie się od codziennych problemów jest nowa pasja Joanny. Tworząc drzewo genealogiczne i przeglądając pamiątki rodzinne, trafia ona na starą fotografię babci urodzonej we Lwowie. To fascynujące odkrycie stanie się początkiem nostalgicznej podróży w rodzinną przeszłość. Będzie w niej wszystko: wojna, miłość, zdrada, szczęście, tragedie i cudowne ocalenia... 

Czy Joanna odnajdzie w sobie siłę babek i prababek, żeby na nowo uwierzyć w istnienie szczęścia i dać szansę rodzącemu się uczuciu? 

„Wspomnienia w kolorze sepii” to opowieść o sile rodzinnych i przyjacielskich więzi oraz o ludzkich losach, które bezlitośnie gmatwa wielka historia świata. Czytelnik będzie je śledził w dwóch prowadzonych równolegle wątkach: współczesnym i historycznym.

 

Anna J. Szepielak – Małopolanka z urodzenia, Kobieta Zaściankowa z wyboru. Tzw. wielki świat woli oglądać z bezpiecznej odległości. Uwielbia gorzką czekoladę, słodką kawę i literaturę, przy której "dusza się śmieje". W księgarni czeka, aż książka do niej przemówi okładką, szelestem kartek i... zapachem. Odbiera otaczający świat bardzo intensywnie - niektórzy twierdzą nawet, że także szóstym zmysłem.

Z zawodu jest nauczycielką i bibliotekarką, choć kiedyś marzyła, by studiować w Wyższej Szkole Teatralnej. Zadebiutowała powieścią „Zamówienie z Francji”, opublikowała także teksty z zakresu oświaty oraz teksty publicystyczne na jednym z portali. Współpracuje z regionalnym tygodnikiem, w którym ukazują się jej artykuły i recenzje nowości wydawniczych. 

W Wydawnictwie „Nasza Księgarnia” ukazały się jej powieści: „Dworek pod Lipami” i „Młyn nad Czarnym Potokiem”.
Prowadzi blog autorski: http://annajszepielak.blogspot.com.

PREMIERA KSIĄŻKI: 10 WRZEŚNIA 2014r. 

Niezwykły spisek pisarski. "Autorka" Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego.

Niezwykły spisek pisarski

Literackie spotkanie mistrzyni powieści obyczajowej z prawdziwym ekspertem od sensacji mogło zaowocować tylko jednym: fenomenalną powieścią, łączącą oba gatunki. "Autorka", wspólna książka Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego, właśnie trafiła do rąk Czytelników.

A gdy się zejdą, raz i drugi, kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością, powstaje wspólna powieść, nie obyczajowa, charakterystyczna dla Marii Ulatowskiej, i nie czysta sensacja, typowa dla Jacka Skowrońskiego. Powieść, która łączy oba gatunki.

Nagle ludzie z otoczenia autorki poczytnych powieści zaczynają ginąć w dziwnych okolicznościach. Jej mozolna, chwilami monotonna praca pisarki zostaje zaburzona informacjami o następnych tragicznych wydarzeniach, a ona sama staje się celem wyrachowanego prześladowcy. Policyjna profilerka i prowadzący niekonwencjonalne śledztwo nadkomisarz usiłują przerwać łańcuch niewytłumaczalnych na pozór zbrodni. Tymczasem giną kolejne osoby.
Relacje osobiste między bohaterami komplikują się coraz bardziej, zegar tyka, różne tropy wiodą na manowce, a rozwiązania zagadki nie widać… 

Maria Ulatowska jest autorką bestsellerowych powieści obyczajowych („Sosnowe dziedzictwo”, „Pensjonat Sosnówka”, „Domek nad morzem”, „Przypadki pani Eustaszyny”, „Kamienica przy Kruczej”, „Całkiem nowe życie”, „Prawie siostry”). Miłośniczką przyrody, zwierząt, książek i dobrej muzyki. Jest warszawianką z urodzenia i z wyboru, choć chciałaby żyć w kilku miejscach jednocześnie. 

Jacek Skowroński to współzałożyciel i zastępca redaktora naczelnego magazynu fantastyczno-kryminalnego Qfant, laureat Grand Prix Ogólnopolskiego Konkursu na Opowiadanie Kryminalne. Autor powieści sensacyjno-kryminalnych („Mucha”, „Był sobie złodziej”, „Zabić, zniknąć, zapomnieć”). Potrafi skakać ze spadochronem, prowadzić lokomotywy i strzelać z karabinu maszynowego.

Powieść „Autorka” ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.

 

 
 

Izabela Monika Bill "Podróże poezją" ZAPOWIEDŹ

„Podróże poezją” to 4 tomik wrocławskiej poetki Izabeli Moniki Bill (więcej info o autorce i  jej twórczości na stronie www.kochankapoezji.jimdo.com ).

To tomik z fabułą, przedstawiający fragment życia/świata kobiety-poetki, która za pomocą podróży po Wrocławiu, Polsce i w głąb siebie - szuka wartości idealnych. 

Bohaterka ma swoje ulubione trasy tramwajowo-autobusowe po Wrocławiu. Podczas przejażdżek snuje refleksje, pisze wiersze, obserwuje. Stąd komunikacja staje się drugim bohaterem tomiku. Ma też swoje ulubione miejsca na wrocławskim Rynku. Poznajemy też jej środowisko twórcze – pokój, blok, kota. Artystka przez cały czas szuka sposobu na ból istnienia i zagadki egzystencji poetyckiej. Raz w przyrodzie, raz w miłości, innym razem w pisaniu. Kiedy się „sparzy” ucieka pociągiem w Polskę.

„Podróże poezją” to poetycki oprowadzacz po Wrocławiu. Może nie prezentuje wszystkich zabytków jak przewodnik, ale pokazuje Wrocław oczami poetki, to, co być może interesuje, inspiruje niejednego miejskiego poetę. Mamy tu zarówno klasyczne zabytki jak i miejsca objęte intymnym sentymentem.

Czytelnicy znajdą liczne wątki biograficzne i powiązania z autorką. Wstęp odautorski odpowiada na wiele pytań, które smakosz poezji zada sobie podczas lektury.

Tomik uzupełniają fotografie miejsc. Posłowie napisał Tadeusz Lira-Śliwa, krytyk i poeta, który przedstawił męski punkt widzenia na tematykę tomiku.

 

Kuba Wojtaszczyk "Portret trumienny" - zapowiedź

"Rodziny, nienawidzę was!" - krzyknął kiedyś André Gide. Książka Kuby Wojtaszczyka dowodzi, że ten okrzyk wciąż jest aktualny.

Bartosz Żurawiecki


„Portret trumienny” Kuby Wojtaszczyka to historia wyrośnięcia z domowego ciepełka, które staje się domowym piekiełkiem. Główny bohater, Aleks, udowadnia, że pokrewieństwo to czysto umowna kategoria i w pewnym momencie rodzina to już tylko grupa obcych ludzi. Stosunek bohatera do „gwałtu na jego intymności” cechuje duża ironia i tendencja do autoanalizy, nie przynosi ona jednak nigdy rozładowanie negatywnych emocji, przeciwnie neurotyczne rozgadanie prowokuje do coraz bardziej zaawansowanych aktów agresji. Na pierwszy rzut (czytającego) oka wydaje się to zabawne, ale z czasem zaczyna budzić przerażenie. Fantastycznie opisane rodzinne piekiełko, każda z postaci jest barwna i zapadająca w pamięć".

Robert Pruszczyński („Xięgarnia”)

 

Link do fanpage'a książki: https://www.facebook.com/portrettrumienny

 

 

ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE :)

Brudny świat - premiera 7 lutego 2014 - najnowsza książka A. Lingas-Łoniewskiej

Szanowni Państwo,

miło nam poinformować, że 7 lutego pojawi się na rynku najnowsza książka Agnieszki Lingas-Łoniewskiej pt. Brudny świat.


JEDEN Z NAJPOPULARNIEJSZYCH FAN FICTION, w 2010 roku wydany w USA pod tytułem Dirty World doczekał się polskiej premiery! Wstrząsająca opowieść o miłości, demonach przeszłości i głęboko skrywanych tajemnicach. Wichrowe wzgórza miały swoich Cathy i Heathcliffa, Brudny świat pokazuje zagmatwane i tragiczne losy Kati i Tommy’ego.

„Pozostań przy mnie na zawsze – przybierz, jaką chcesz, postać – doprowadź mnie do obłędu, tylko nie zostawiaj mnie samego w tej otchłani, gdzie nie mogę cię znaleźć! Nie mogę żyć bez mojego życia. Nie mogę żyć bez mojej duszy!”


Kiedy stykają się ze sobą dwa tak różne światy, jak Kathriny Russell i Tommy’ego Cordella, niemożliwe jest, aby nie doszło do wybuchu. Praktycznie więcej ich dzieli, niż łączy. Jedynym wspólnym ogniwem jest praca nad najnowszą płytą Semtexu. W dodatku każde z tych dwojga dźwiga na barkach dramat swojej własnej przeszłości. Czy będą w stanie pokonać wzajemną niechęć? Jak poradzą sobie z uczuciem, którego do tej pory żadne z nich nie znało, a które nagle eksploduje niczym Etna?

Agnes A. Rose
http://wkrainieczytania.blogspot.com


Lingas-Łoniewska jak zawsze mistrzowsko operuje słowem. Buduje napięcie, pięknie przedstawia chwile namiętności, jest romantycznie, interesująco, ale i brutalnie momentami. Zaskakuje, wzrusza, doprowadza do łez, wyprowadza totalnie z równowagi. I robi to z premedytacją! Po przeczytaniu tej historii będziecie potrzebowali sporo czasu, by dojść do siebie i ochłonąć, choć jednocześnie będziecie przekonani, że nie mogło być inaczej, że tylko takie zakończenie wchodziło w grę, że jest idealne.

Anna Grzyb


Autorce znakomicie wychodzi połączenie wątków romansowego z kryminalnym. Przekonałam się już o tym po raz kolejny. Poza tym, w zaskakującym zakończeniu odnaleźć można odniesienia do moich ukochanych „Wichrowych Wzgórz” Emily Bronte. Mam nadzieję, że kiedyś książka ukaże się także na polskim rynku wydawniczym. Warto!

www.slowemmalowane.blogspot.com


Agnieszka Lingas-Łoniewska - wrocławianka, pisząca książki łączące sensację z romansem, kochająca zwierzaki, Within Temptation i jeszcze kilka ostrzejszych dźwięków.

Autorka książek:
„Bez przebaczenia",
„Zakręty losu",
„Zakład o miłość”,
„Szósty”,
„W zapomnieniu”,
„W szpilkach od Manolo”,
„Łatwopalni”,
„Obrońca nocy”.

Laureatka konkursu na kryminalne opowiadanie z Dolnym Śląskiem w tle.
Ma także na swoim koncie udział w antologiach literackich: „Książki Moja Miłość” i „31.10 Halloween po polsku” oraz „Zatrute pióra”

Tworzy w internecie stronę Czytajmy Polskich Autorów, która ma na celu propagowanie polskiej prozy, prowadzi bloga z recenzjami, organizuje cykliczne konkursy, w których można wygrać książki polskich autorów.

W tym momencie na stronie zaczytani.pl trwa przedsprzedaż - książka będzie dostępna od 7 lutego 2014. Do każdego egzemplarza zakupionego w przedsprzedaży dodamy zakładkę z autografem autorki!

Edyta Łysiak "Tak się nie robi" - debiut

Kobieta nie powinna narzucać się facetowi. W tym widać pewną desperację. Taka panna chce od razu wyjść za mąż i strach się z taką związać, bo na pewno nie stosuje zabezpieczeń.

Marta, 35-letnia kobieta, podczas nieudanej zabawy sylwestrowej postanawia, że przyszłoroczny sylwester nie będzie już samotny. Zabiera się więc do realizacji swojego celu, poznając ludzi w różnorodnych miejscach, także na czatach, nie zawsze pisząc prawdę o sobie. Może dziś mi nie wychodzi przez to, że podaję się za nauczycielkę? Chyba one jednak nie mają wśród facetów najwyższego uznania, bo tyle jest wśród znajomych nauczycielek starych panien. Pewnie jeszcze cnotliwych w dodatku. No nic, jutro wymyślę coś innego. Może poszukam na forach internetowych, jaki zawód jest najbardziej fascynujący dla facetów…

Czy znalezienie chłopaka w przypadku, gdy już dawno przestało się być nastolatką jest proste? I czy tak naprawdę w życiu powinno chodzić tylko o to?


„Tak się nie robi” to debiutancka powieść Edyty Łysiak. Zrodziła się z obserwacji ludzi i... samej siebie. Autorka, rocznik 1972, absolwentka Wydziału Politologii UMCS i Podyplomowych Studiów Rolniczych UP w Lublinie kilkanaście lat pracowała jako dziennikarka. Jej specjalnością było rolnictwo. Mieszka na wsi, w gminie Kazimierz Dolny.
 
Link do powieści: http://zaczytani.pl/ksiazka/tak_sie_nie_robi,druk
 

"Na wietrze diabeł przyjechał" Katarzyna Mlek - zapowiedź

Beskidzki wiatr w sześciu opowiadaniach

Francuzi mają swój mistral - wiatr suchy, zimny, porywisty, który z gorącego dnia błyskawicznie potrafi wyssać ciepło, a sprawny umysł doprowadzić do szaleństwa. Włosi obawiają się sirocco, przynoszącego wiosną czerwony śnieg, a latem gorący pył z Sahary. Ale my także mamy swoje wiatry, które czasem przywiewają samego diabła…

Już wkrótce do sprzedaży trafi zbiór opowiadań Katarzyny Mlek pt. „Na wietrze diabeł przyjechał”. To czwarta książka autorki, która na swoim koncie ma m.in. szeroko komentowany thriller psychologiczny „Zapomnij patrząc na słońce”. Ale nowa książka jest zupełnie inna.

- Pewien znajomy lekarz powiedział mi, że gdy wieje, jego oddział momentalnie zapełnia się pacjentami. Winił „cholerny wiatr”. „Jak tylko zacznie, to ich przywożą…” stwierdził. I tak to się wszystko zaczęło – zdradza Katarzyna Mlek. Autorka, zafascynowana wiatrem i związanymi z nim legendami, postanowiła sama zmierzyć się z tą wielką siłą.

- Według lokalnych ustnych przekazów na wietrze przyjeżdża nie tylko diabeł. Wraz z nim w cywilizowane rejony zapuszczają się leśne zjawy czy gadające zwierzęta. Wiatr to ból głowy i lekki obłęd, który – co dziwne – może się przy pewnej wprawie spodobać – zapewnia autorka.

Bajka (także) dla dorosłych

Katarzyna Mlek mieszkała w różnych miejscach, zanim los przywiał ją do Bielska-Białej. To tam założyła rodzinę i zachwyciła się miejscową przyrodą. Zafascynowały ją góry, zachwycili ludzie, ci zaś często mówili o wietrze, w dodatku tak, jakby była to żywa postać, którą można kochać, ale przede wszystkim nienawidzić i obwiniać o różne rzeczy.

Okazuje się, że resztki legend, wierzeń, przesądów związanych z wiatrem wciąż są jeszcze żywe wśród mieszkańców. Zbiór opowiadań „Na wietrze diabeł przyjechał” zawiera sześć historii, a w każdej z nich właśnie wiatr zajmuje szczególne miejsce.

Opowiadania łączy postać głównego bohatera – młodego inżyniera, Zbyszka. Przyjeżdża on do wsi Laliki, w której poznaje najważniejszą dla mieszkańców osobę – księdza Bubę. Nie wie wtedy jeszcze, jak bardzo ta znajomość zmieni jego życie. W opowiadaniach pojawia się także wielu bohaterów drugoplanowych, których łączy jedno – niezachwiana wiara, że wiatr przynosi ze sobą zło.

- Ta książka to bajka – mówi autorka. - W poprzedniej powieści, a także w tej, którą właśnie kończę, zajmuję się bieżącymi problemami społecznymi, etycznymi, światopoglądowymi, ekonomicznymi. Tymczasem zbiór opowiadań, to zestaw niesamowitych historii, w którym porzucam typową dla mnie tematykę, aby oddać się podziwianiu świata, pożartować, czasem wzruszyć.

Z miłości do gór

Katarzyna Mlek od dawna myślała o tym, aby w twórczej formie wyrazić swoją miłość do gór. Najpierw powstało krótkie opowiadanie, w którym autorka po raz pierwszy podjęła wątki magiczne. Pozostawiła je jednak, by jak sama mówi, rosło, podobnie do ciasta. Potem spróbowała malować góry, ale uznała, że obrazy nie są w stanie oddać istoty tego, co chciała przekazać. Po pewnym czasie powróciła więc do tekstu i postanowiła dokończyć raz porzucone dzieło. Dopiero wtedy przekonała się, że właśnie za pomocą słów najlepiej można oddać niezwykłe zapachy, smaki, dźwięki. Ten szczególny rodzaj zmysłowości przenika przez wszystkie teksty książki.

Ponieważ opowiedziane historie są ściśle związane z konkretnym regionem i jego tradycją, pisarka korzystała z pomocy wielu ekspertów. Bardzo przydały się konsultacje z zakresu geografii i historii, ale konieczne było także wsparcie koniarzy i inżynierów, przewodników górskich, a także wielu przypadkowych osób, które – choć nieświadomie – odcisnęły swoje ślady w książce. Dzięki temu te lekkie opowiadania, sprawiające wrażenie, jakby zostały napisane od niechcenia, w rzeczywistości mają bardzo solidne podstawy.

-  Dałam z siebie wszystko, aby ta książka była doskonała. Ten zbiór to prezent ode mnie dla najważniejszej osoby w moim życiu. Dlatego bardzo chciałam, aby została wydana – mówi Katarzyna Mlek.

Ale książka ma szansę spodobać się nie tylko temu jednemu adresatowi, ale wszystkim czytelnikom, którzy kochają góry.

- W szczególności chcę polecić ją osobom poszukującym miejsca na wakacje czy weekendowy wypad. Po przeczytaniu książki po prostu tu przyjadą i – uwaga – być może osiądą na stałe, jak ja. Zapraszam do mojego domu! – zachęca autorka.

Książka ukaże się 9 grudnia nakładem wydawnictwa Flosart.