Aktualności

WITAJCIE

 

 

 

 

 

Serdecznie witamy na naszej nowej stronie. Prawie dwa lata temu założyłam fanpage na Facebooku Czytajmy Polskich Autorów. Potem powstał blog Konkursy z Polskimi Autorami. Nie spodziewałam się, że ten projekt, hobbistyczny powiedzmy szczerze, tak bardzo się rozrośnie. Moim celem było propagować twórczość polskich autorów, informować o nowościach, organizować konkursy. Ta strona jest konsekwencją tych dwuletnich działań. W tym roku dostałam doceniona za te przedsięwzięcia i uhonorowana tytułem Ambasadora Krakowskich Targów Książki.

Mam nadzieję, że wraz z zespołem redakcyjnym stworzymy ciekawą stronę, na której miłośnicy polskiej literatury współczesnej zawsze znajdą coś dla siebie.

Miłej lektury:)

Agnieszka Lingas-Łoniewska

 

 

 

 

 

Już wkrótce "Bramy Światłości" tom 3

Cykl Zastępy Anielskie to jeden z najbardziej kultowych cykli  w polskiej fantastyce.

Maja Lidia Kossakowska po mistrzowsku  stworzyła całe fantastyczne uniwersum, którym zdobyła serca setek tysięcy czytelników.

 

Światłość odeszła, a Skrzydlaci i Głębianie muszą utrzymać status quo, tak w Niebie, jak i w Piekle, jednak gdy pojawia się szansa

na odnalezienie ukochanego Boga, z niebios rusza wyprawa w poszukiwaniu Najwyższego.

 

Aniołowie, Demony, poszukiwanie Boga, intrygi, walki, ból i intensywne przeżycia. Każda książka to wielka przygoda. Warto się w nią zagłębić...

Zapowiedź: "Skiba. Ciągle na wolności" Krzysztof Skiba, Jakub Jabłonka, Paweł Łęczuk (SQN)

Premiera

14 listopada

 

 

Krzysztof Skiba w swojej autobiografii rozśmiesza, edukuje i puszcza oko do czytelnika, a przede wszystkim zabiera nas w niezwykłą podróż na backstage swojego życia. Opowiada o udanym dzieciństwie, działalności konspiracyjnej, więzieniu, do którego trafił w latach 80., kulisach działalności Big Cyca i polskiego show-biznesu czy powstawaniu legendarnego Lalamido.
Jest rozrywkowo i politycznie. Latają kamienie i ulotki. Unosi się gaz nad niespokojnymi ulicami i na scenie podczas koncertu. Tysiące ludzi skanduje hasła na demonstracji przeciwko władzy, ale też świetnie bawią się, śpiewając przeboje Big Cyca
Autobiografię łobuza czytajcie, jak chcecie, od początku, od środka lub wspak, bo kolejne rozdziały są jak puzzle, które ktoś porozrzucał na nie zawsze miękkim dywanie rock and rolla.

"Szalony król" Aleksander Michałowski (Novae Res)

Książka ,, Szalony król” już na samym wstępie przykuwa uwagę swą można by powiedzieć filmową okładką.  Ornamenty, kolory żółty i czarny dodają całej ilustracji majestatu i tajemniczości. Czcionka jest bardzo przyjemna dla oka, a kartki koloru beżowego tylko ułatwiają nam czytanie. Mamy ponumerowane rozdziały i spis treści na końcu. Nie przeszkadza brak skrzydełek na okładce, ani to, że jest w miękkiej oprawie. Całość oceniam na: 5

No dobra, teraz przejdę do treści i jej oceny. Książka jest z gatunku fantastyki, więc już w tym momencie wiecie czego można się spodziewać. Jednak przyznacie, iż są książki, które wspomina się latami, ale i takie, które szybko po przeczytaniu zapominamy szczegóły. Do jakiej grupy przypiszę ,, Szalonego króla”?

Historia zapisana na kartach tej powieści przedstawia się następująco: Borgo, syn króla, postanawia wyruszyć na wyprawę, by udowodnić  wszystkim, że smoki istnieją naprawdę. Zbiera drużynę i wraz z nią ruszają w drogę. Czy młodzieniec znajdzie smoka? Czy można zostać królem, niezabijając tego groźnego stworzenia? To są kluczowe pytania na jakie uzyska czytelnik odpowiedź.  Kolejnymi bohaterami są Gar i Imerien. Oni w znakomity sposób pokazują na swoim przykładzie życie dworskie, intrygi, namiętności i zazdrość. Żądza władzy , dzieje rodów , wyzwania, przygody oraz smoki, elfy, krasnoludy, to jest to co spotkamy w tej historii. Powieść ta zabierze czytających do krainy, gdzie krew miesza się spotem, żar leje się z nieba , za sprawą smoków oczywiście.

Podsumowując ,, Szalony król”  pod wieloma względami podobny  jest do twórczości Tolkiena.  Mamy tutaj smoka wyciągniętego z Hobbita, drużynę z ,, Władcy Pierścienia” krasnoludy,  czujące  się lepszymi od ludzi. Do tego mamy wojnę, walkę o władzę rodem z ,, Gry o Tron” i intrygi. Wszystko to powoduje, iż ciężko się jest oderwać od lektury. Książka napisana jest lekkim językiem, co ułatwia nam czytanie. Nie ma tu obszernych opisów czy pompatycznego słownictwa, które często spowalnia czytanie i odbiera radość z poznawania historii. Bohaterowie są dobrze wykreowani i wzbudzają naszą sympatię.  Nie brakuje też ciekawych dialogów z fantastycznymi istotami i przygód. Książka  ta podejmuje temat władzy w niepowołanych i nieodpowiednich rękach, co  może prowadzić tylko do jednego ... czyli ruiny. Czy zapamiętam ją? Zdecydowanie tak. Świetna fantastyka, wciągająca fabuła, po prostu nic dodać, nic ująć. Polecam ją wszystkim fanom Tolkiena, fantastyki oraz smoków, będącymi w tej książce słodkim miodem jaki łapczywie zlizywałam, za każdym razem gdy się pojawiały. Inteligentne, przebiegłe i zabójcze. Mam nadzieję, że może właśnie one skłonią innych do sięgnięcia po tę pozycję, bo uwierzcie, iż warto.